Z racji tego, że była bułka do kebaba i przepis na drożdżówki (które nigdy przez śmierdzącego rogala zastąpione nie będą wbrew powszechnej opinii) zgodnie z wynikami ankiety na grupie – dzisiaj przyszła pora na placki z cukinii, bardzo dobre zarówno na ciepło jak i na zimno, więc można zabrać je również do pracy.

Składniki (na 2 porcje):

2 średniej wielkości cukinie
6 łyżek mąki
1.5 łyżki naturalnego jogurtu roślinnego
Woda z połowy puszki ciecierzycy
Sól, pieprz, czosnek, cebula granulowana oraz nać pietruszki

Olej rzepakowy do smażenia

Zaczynamy od potarcia cukinii na tarce, najlepiej użyć do tego grubych oczek, wtedy placki będą ładnie zbite, następnie tak potarte warzywa zasypujemy solą, około jednej łyżeczki oraz mieszamy. Odstawiamy na bok na 15-20 minut by puściły one wodę.

Następnie odcedzamy cukinię wyciskając jak najwięcej wody oraz przekładamy ją do drugiej miski, mieszamy by rozdzielić wiórki od siebie.

Dodajemy półtora łyżki jogurtu roślinnego i mieszamy.
W międzyczasie wodę z puszki ciecierzycy umieszczamy w małym naczyniu oraz ubijamy za pomocą miksera do uzyskania sztywnej piany. Mała wskazówka, wodę z ciecierzycy zawsze ubijamy w jak największej ilości w jak najmniejszym naczyniu by skrócić czas ubijania piany.

Do cukinii dodajemy połowę z ubitej piany oraz dokładnie mieszamy.

Następnie wsypujemy 6 łyżek mąki i dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy, dodajemy pietruszkę, około jednej – dwóch łyżek.

Na koniec przyprawiamy całość solą, pieprzem, granulowanym czosnkiem oraz granulowaną cebulą, można oczywiście użyć cebuli zwykłej, drobno pokrojonej. Polecam je sowicie doprawić więc nie oszczędzajcie na smaku i aromacie.

Rozgrzewamy porządną ilość oleju na patelni i przechodzimy do smażenia placków, smażymy z każdej strony do zarumienienia się na złoto-brązowy kolor. Gdy placki są już gotowe odstawiamy je na ręcznik papierowy by odciągnąć nadmiar oleju.

Podczas smażenia pamiętajmy by od czasu do czasu poprzesuwać placki na patelni, gdyż niestety nawet najlepsze patelnie i kuchenki nie zawsze równomiernie rozmieszczają ciepło.

Placki są gotowe, polecam jeść je z sałatka a’la colesław, oczywiście wegańską, życzę smacznego.

Wartości odżywcze w jednej porcji według serwisu Cronometer:

One Reply to “Placki z cukinii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *