Po ogromny sukcesie Veganuary, kampanii promującej weganizm, przemysł mleczny postanowił po raz kolejny uruchomić swoją kampanię, którą nazwał ‚Februdairy’ w celu promowania spożycia mleka, pomimo srogiej porażki w zeszłym roku, analityk Amar Sheth opisał całą kampanię jako „kompletnie chybioną”.

Powiedzenie „nabiał jest straszny” jest kompletnie prawdziwe, nie mam nawet pojęcia w jaki sposób przemysł mleczny chciał pokazać swoje praktyki w pozytywny sposób, wpychanie ramienia w odbyt, sztuczne zapładnianie za pomocą pręta, montowanie cielakom urządzeń uniemożliwiających im picie mleka, wiązanie ich do ziemi, by potem zabić, następnie wymęczanie krowy przez kilka lat by potem na pół martwą zawlec na rzeź…

Analiza tweetów z kampanii Februdairy z zeszłego roku pokazała, że najczęściej powiązane hashtagi brzmiały #vegan i #govegan gdyż weganie wykorzystali okazję by ujawnić okrutne i nieetyczne praktyki traktowania krów mlecznych. „Używając hashtagów takich jak #Februdairy, #ShoutAboutDairy, #ProudOfDairy i nie tylko, weganie pokazywali, że mleko nie jest nam w ogóle potrzebne.” – mówi Amar Sheth.

Z punktu widzenia ochrony środowiska sytuacja wcale nie jest lepsza, według badań Uniwersytetu Oxford  produkcja jednej szklanki mleka wytwarza trzy razy więcej gazów cieplarnianych niż jej bezmlecznego odpowiednika, nie wspominając o tym, że w samej Wielkiej Brytanii zabija się rocznie 150.000 ciężarnych krów…

Źródło: plantbasednews

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *