Witam Was, dzisiaj mamy poniedziałek i zaczyna się kolejny tydzień szaleństwa w pracy, jednak ten weekend był dla mnie bardzo pracowity, przede wszystkim w końcu wziąłem się za dalszą naukę (miałem kilka dni przerwy, widzieliście zresztą update z moich wakacji, gdzie studiowałem układ krwionośny oraz serce), w niedzielę wybrałem się na cudowny spacer na Cave Hill, jest to miejsce w Północnej Irlandii, które zainspirowało Jonathana Swifta do napisania „Podróży Gulliwera” – lub przynajmniej tak mówią legendy:). Słyszałem również, że wyjątkowego kształtu wzniesienia nie są górami lecz pozostałościami ogromnych drzew, które rosły w czasach gdy po Ziemi stąpali giganci:).

Zdjęcia z tego spaceru znajdziecie na Facebooku, tutaj nie chciałem ich wrzuca z racji powolnego ładowania się strony w przypadku sporej ilości dobrej jakości zdjęć, polecam jednak je przejrzeć, są niesamowite! Zapraszam więc TUTAJ .

W sobotę miałem do załatwienia sporo spraw, między innymi zamówienie na wegański majonez, który kupuję z małego wegańskiego sklepu, trafiłem na porę, gdy z powodu przebudowy dróg sporo z nich było zamkniętych i niestety musiałem nadrabiać trasy, na szczęście jednak udało mi się dotrzeć do miejsca docelowego:), oczywiście jeszcze były inne zakupy, więc nie miałem na wiele czasu. o godzinie 23 postanowiłem jednak iść do garażu i zrobić trening, jako, że kilka osób pytało mnie jak wyglądają moje treningi i fajnie by było filmik na ten temat zobaczyć, to wyszedłem naprzeciw temu i proszę – plecy, klata, biceps i triceps na filmie, nocny trening:

Z nowości w tym tygodniu: Tesco zamierza wprowadzić wegańskie steki o nazwie „Vivera Plant Based Steak” w 400 sklepach w Wielkiej Brytanii od 21 Maja tego roku, w drugiej połowie tego roku steki najprawdopodobniej będą w sprzedaży w innych krajach europejskich, więcej na ten temat możecie poczytać TUTAJ, na pewno jest to pomocna rzecz dla ludzi, którzy na weganizm przechodzą z powodów czysto etycznych, oraz tych, którzy swoja mięsożerną rodzinę chcą poczęstować tym, co ci znają. Oczywiście jak tylko ten produkt znajdzie się gdzieś w moich okolicach lub chociaż do kupienia online jak najbardziej go zrecenzuję w ulubieńcach miesiąca:).

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego początku tygodnia!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *